Coraz bardziej popularne staje się wystawianie dokumentów sprzedaży w formie elektronicznej i wysyłanie ich do klientów za pomocą e-maila. Upowszechnienie takiego rozwiązania wiąże się niewątpliwie z faktem, iż przyczynia się ono do oszczędności zarówno pieniędzy, jak i czasu.
Oszczędzamy bowiem na kosztach przesyłek pocztowych, które musielibyśmy ponieść, gdybyśmy korzystali z tradycyjnej formy wysyłania dokumentów sprzedaży. Poza tym, mamy pewność, że przesyłka dotarła do odbiorcy już w kilka sekund po jej wysłaniu. Łatwiejsze jest także katalogowanie dokumentów elektronicznych.
Upowszechnienie tego rozwiązania nastąpiło w momencie ogłoszenia rozporządzenia Ministra Finansów mówiącego o tym, iż elektroniczny dokument sprzedaży zrównuje się w swej mocy prawnej z tradycyjnym. Na mocy tego rozporządzenia drogą elektroniczną może zostać wysłana między innymi korekta faktury, zwłaszcza jeżeli faktura zawierająca błędy (do której faktura korygująca się odnosi) również była wysłana za pośrednictwem Internetu. Co więcej, faktura VAT wysłana mailem jest podstawą do normalnego rozliczania się z fiskusem. Należy przy tym pamiętać o tym, że jeśli zdecydujemy się na wystawianie takich faktur elektronicznych, jesteśmy zobowiązani do zarejestrowania naszego elektronicznego podpisu. Bez niego, nie możemy traktować faktur VAT przesyłanych elektroniczne, za oryginalne dokumenty. Tak samo powinniśmy sprawdzać, czy otrzymywane przez nas faktury na e-mail mają elektroniczny podpis osoby odpowiedzialnej za jej wystawienie.